W 2023 roku, głównie w roli grafika, pracowałem równolegle nad materiałami wyborczymi dla czterech kandydatek: Barbary Nowackiej i Małgorzaty Rybickiej. Było to zadanie wymagające nie tylko wysokich kompetencji projektowych, lecz przede wszystkim umiejętności pracy w warunkach stałej presji czasu, zmiennych priorytetów i precyzyjnie określonych ram komunikacyjnych.
Równoległa obsługa kilku kampanii oznaczała konieczność jednoczesnego utrzymania spójności wizerunkowej każdej z nich, szybkiego reagowania na bieżące decyzje sztabów wyborczych oraz produkcji dużych wolumenów materiałów do mediów społecznościowych, internetu, outdooru i druku. Praca ta miała charakter w pełni operacyjny - podporządkowany strategii, harmonogramom i bieżącej sytuacji - a moja rola jako grafika polegała na sprawnym przekładaniu założeń kampanijnych na czytelny, konsekwentny język wizualny.
Możliwość uczestniczenia w tego typu procesie, niezależnie od sympatii politycznych, stanowi rzadkie i wymagające doświadczenie zawodowe. W poście o kampanii z 2019 roku pisałem już, że jest w Polsce wielu grafików, jednak niewielu może wskazać w swoim portfolio realny udział zwłaszcza w kilku równoległych kampaniach wyborczych na poziomie ogólnopolskim.



